147 km/h zamiast 90 - od razu stracił prawo jazdy na trzy miesiące

147 km/h zamiast 90 - od razu stracił prawo jazdy na trzy miesiące

FOT. KWP Opole

Na drodze krajowej nr 46 policjantki nyskiej drogówki zatrzymały 51-letniego kierowcę skody, który pędził 147 km/h tam, gdzie obowiązywało ograniczenie do 90 km/h. Za taką jazdę mężczyzna dostał wymierzoną karę finansową, 13 punktów i trzy miesiące bez prawa jazdy. To kolejny przypadek, który pokazuje, jak szybko brawura na trasie zamienia się w realne konsekwencje.

Do kontroli doszło wczoraj. Kierowca poza obszarem zabudowanym jechał z prędkością zbliżoną do tej, jaka jest dopuszczalna na autostradzie, a nie na zwykłej drodze krajowej. Policjantki nyskiej drogówki nie miały wątpliwości - samochód został zatrzymany, a kierujący od razu usłyszał konsekwencje swojego stylu jazdy.

Za przekroczenie prędkości o 57 km/h ponad limit nałożono mandat w wysokości 1500 złotych. Na konto kierowcy trafiło też 13 punktów karnych, a funkcjonariuszki zatrzymały mu prawo jazdy na trzy miesiące. Zgodnie z obowiązującymi przepisami taki sam skutek wywołuje przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h nie tylko w obszarze zabudowanym, ale również na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza terenem zabudowanym.

Jak przypomina Policja, po zmianach mandat za rażące przekroczenie prędkości może sięgnąć kilku tysięcy złotych, a w przypadku recydywy rośnie jeszcze bardziej, bo liczony jest podwójnie. Funkcjonariusze ostrzegają też, że nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków.

Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych.

Ta kontrola pokazuje, że na drodze nie ma miejsca na kalkulowanie, ile jeszcze uda się „dodać”. 51-latek pojechał niemal jak na autostradzie, ale skończył z mandatem, punktami i trzymiesięczną przerwą od kierownicy.

na podstawie: KWP Opole.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Opole). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.