Tour de Pologne wraca do Opola. Peleton ruszy przez centrum

Tour de Pologne wraca do Opola. Peleton ruszy przez centrum

FOT. Urząd Miasta w Opolu

Kolarze pojawią się na opolskim Rynku, przejadą spokojnie przez kilka ulic i dopiero za rogatkami rozpoczną prawdziwą walkę o zwycięstwo. Piąty etap Tour de Pologne prowadzi z Opola w stronę Beskidów, a na trasie nie zabraknie premii związanych z regionem. Czesław Lang zapowiada wymagający dzień i przypomina, że Opolszczyzna ma własne legendy polskiego kolarstwa.

  • Z Rynku przez centrum, a potem już zacznie się wyścig
  • Premie na Górze Świętej Anny i finisz pod Kocierz Resort
  • Opolski etap jest częścią światowej marki

Z Rynku przez centrum, a potem już zacznie się wyścig

Piąty dzień rywalizacji będzie miał 218 kilometrów. Start etapu zaplanowano po godzinie 11.00, ale zanim zawodnicy ruszą na czas, przejadą przez Opole w spokojnym, honorowym tempie.

Trasa przejazdu prowadzi z Rynku na plac Wolności, a następnie ulicami Mozarta, Żwirki i Wigury, Powolnego, Krakowską, Korfantego i Piastowską. Dalej peleton pojedzie ulicą Spychalskiego do ronda w pobliżu sklepu Lidl, skręci w Krapkowicką i skieruje się poza granice miasta.

W Opolu kolarze pokonają około pięciu kilometrów. Dopiero po tym odcinku nastąpi start ostry, dlatego przejazd przez centrum będzie częścią oficjalnej prezentacji etapu, a nie decydującą walką o pozycje.

„To będzie piąty dzień zmagań, a zawodnicy pokonają 218 kilometrów” – mówi Czesław Lang, dyrektor Tour de Pologne.

Premie na Górze Świętej Anny i finisz pod Kocierz Resort

Po opuszczeniu Opola zawodnicy pojadą w kierunku Beskidów. Po drodze zaplanowano trzy premie lotne LOTTO – w Ujeździe, Pisarzowicach w gminie Wilamowice oraz Bielsku-Białej . Na podjazdach na Górze Świętej Anny odbędzie się rywalizacja o premie górskie.

Meta znajdzie się pod Kocierz Resort. O zwycięstwie mogą tam decydować umiejętności kolarzy dobrze radzących sobie na wzniesieniach, a także siły zachowane po długim etapie. Lang podkreśla, że przy układaniu trasy sport pozostaje najważniejszy, choć wyścig ma również pokazywać polskie miasta, regiony i ich historię.

Opole i Opolszczyzna zostały włączone do tej opowieści za sprawą dwóch wybitnych zawodników – Stanisława Szozdy i Joachima Halupczoka. Ich nazwiska przypominają, że etap nie jest wyłącznie sportowym przejazdem przez region, ale także nawiązaniem do tradycji polskiego kolarstwa.

Opolski etap jest częścią światowej marki

Czesław Lang przejął organizację Tour de Pologne w 1993 roku. W rozmowie poprzedzającej tegoroczną edycję przekonywał, że polski wyścig osiągnął poziom porównywalny z największymi tygodniowymi tourami – Tour de France, Giro d’Italia i Vueltą.

Według dyrektora tylko sześć państw organizuje wyścigi tygodniowe o podobnej randze sportowej. Tour de Pologne ma też drugą funkcję: podczas transmisji dociera do 75 państw, pokazując nie tylko peleton, lecz także odwiedzane miejscowości, ich kulturę, historię i tradycje.

W poprzedniej edycji na trasie pojawiło się prawie trzy miliony kibiców. W Opolu mieszkańcy zobaczą krótki przejazd przez centrum, natomiast pełna rywalizacja rozpocznie się dopiero poza miastem – właśnie tam kolarze zaczną walczyć o premie i przewagę przed górskim finiszem.

na podstawie: Urząd Miasta Opola.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Opolu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji