Osiem piw, potem jazda do pracy. Nocna kontrola przerwała podróż

Nocna akcja policji na drodze: funkcjonariusz klęczy przy otwartych drzwiach samochodu osobowego, w tle radiowóz z włączonymi światłami.

FOT. KWP Opole

33-latek po wypiciu ośmiu piw uznał, że może bezpiecznie prowadzić samochód. Nocny patrol na drodze krajowej nr 11 wykazał jednak, że mężczyzna ma w organizmie ponad pół promila alkoholu.

Policjanci prewencji zatrzymali do kontroli kierowcę skody. Podczas legitymowania wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie potwierdziło, że 33-latek znajduje się w stanie nietrzeźwości.

Mężczyzna przyznał funkcjonariuszom, że wieczorem wypił osiem piw, a następnie ruszył samochodem do pracy. Twierdził, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że alkohol nadal znajduje się w jego organizmie.

Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. Kierowca posiadał wszystkie kategorie uprawniające do prowadzenia różnych rodzajów pojazdów. O tym, na jak długo straci uprawnienia, zdecyduje sąd. W praktyce rozstrzygnięcie może objąć wszystkie posiadane przez niego kategorie.

Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Takie konsekwencje przewiduje Kodeks karny.

Policjanci przypominają, że dobre samopoczucie nie świadczy o trzeźwości. Po spożyciu alkoholu jego poziom w organizmie może utrzymywać się przez wiele godzin. W razie wątpliwości kierowca nie powinien siadać za kierownicą.

na podstawie: KWP Opole.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Opole). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji