Wakacje za chwilę, a policjanci już ostrzegają dzieci - chodzi o wodę i drogę

Wakacje za chwilę, a policjanci już ostrzegają dzieci - chodzi o wodę i drogę

Na kilka dni przed końcem roku szkolnego policjanci odwiedzają szkoły i przedszkola, by przypomnieć dzieciom o zasadach bezpiecznego wypoczynku. Mundurowi skupiają się przede wszystkim na wodzie, drodze oraz na tym, jak najmłodsi powinni zachować się w domu, na podwórku i na wsi.

Dla dzieci i młodzieży wakacje oznaczają koniec szkolnych obowiązków. Dla Policji to jednak początek wzmożonej pracy profilaktycznej. Funkcjonariusze pojawiają się w placówkach oświatowych i prowadzą rozmowy o zagrożeniach, które latem wracają co roku.

W akcjach takich jak „Kręci mnie bezpieczeństwo nad wodą” policjanci przypominają o podstawowych zasadach nad jeziorem, rzeką i na kąpielisku. Najważniejsze z nich są proste: nad wodę tylko pod opieką dorosłych, najlepiej wybierać strzeżone miejsca, słuchać ratownika, nie skakać do wody „na główkę” i zakładać kapok podczas korzystania ze sprzętu wodnego.

Równie mocno wybrzmiewa temat bezpieczeństwa na drodze. Mundurowi tłumaczą dzieciom, jak zachować się jako pieszy, rowerzysta, użytkownik hulajnogi i rolek. Nie pomijają też tych, którzy część wakacji spędzą blisko domu. W rozmowach pojawia się bezpieczeństwo na podwórku, w domu i na terenach wiejskich, gdzie o wypadek wcale nie jest trudno.

To właśnie takie spotkania najczęściej ratują lato przed niepotrzebnym finałem. Policjanci nie mówią o abstrakcyjnych zagrożeniach - przypominają o prostych zasadach, które w wakacje mogą zdecydować o zdrowiu i życiu dziecka.

na podstawie: Policja Opole.