Jedna dostawa kosztowała go prawo jazdy - brzeskie kontrole wyłapały rekordzistę

Jedna dostawa kosztowała go prawo jazdy - brzeskie kontrole wyłapały rekordzistę

FOT. KWP Opole

Na drogach powiatu brzeskiego policjanci sprawdzali prędkość z pomocą oznakowanych i nieoznakowanych radiowozów, wideorejestratorów oraz ręcznych mierników. Efekt akcji „Prędkość” był jednoznaczny - z blisko 70 kontroli25 dotyczyło zbyt szybkiej jazdy, a jeden kierowca stracił uprawnienia na trzy miesiące.

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Brzesku prowadzili działania w całym powiecie i skupili się przede wszystkim na tych kierowcach, którzy łamią ograniczenia prędkości. Mundurowi nie dawali taryfy ulgowej osobom rażąco naruszającym przepisy. Poza przekroczeniami prędkości ujawnili także przypadki wyprzedzania mimo zakazu oraz wymuszania pierwszeństwa przejazdu.

Najpoważniej wpadł 47-letni kierowca renault zatrzymany w Mąkoszycach. Na odcinku, gdzie obowiązuje limit 50 km/h, jechał blisko 110 km/h. Tłumaczył policjantom, że spieszył się z dostawą towaru. Za to wykroczenie poniósł wymierzoną karę - stracił prawo jazdy na trzy miesiące, dostał mandat w wysokości 1 500 złotych i 13 punktów karnych.

Policjanci zatrzymali też 7 dowodów rejestracyjnych z powodu braku badań technicznych. Mundurowi przypominają również o nowych przepisach, które od 3 marca br. zaostrzają sankcje za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h i rozszerzają obowiązek zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące także na drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym.

Najbardziej uderza skala lekceważenia przepisów - jedna dostawa i kilka minut pośpiechu wystarczyły, by kierowca stracił uprawnienia, a policyjna kontrola pokazała, że prędkość wciąż jest na drogach największym zagrożeniem.

na podstawie: KWP Opole.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Opole). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.