Opolska Policja ostrzega - majówkowy grill może kosztować 5 tysięcy złotych

Opolska Policja ostrzega - majówkowy grill może kosztować 5 tysięcy złotych

Przy grillu wystarczy chwila nieuwagi, by rodzinne spotkanie zamieniło się w pożarowe wezwanie albo kosztowny mandat. Opolska Policja przypomina, że otwarty ogień trzeba trzymać z dala od budynków, lasu i miejsc, w których obowiązują dodatkowe ograniczenia. W grę wchodzi też kara sięgająca nawet 5 tysięcy złotych.

Jak podaje opolska Policja, grillowanie w Polsce jest dozwolone także na balkonach i tarasach, ale w blokach takie ogniska potrafią szybko wejść w konflikt z regulaminami wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że najbezpieczniej rozpalać grill na otwartej przestrzeni, z dala od zabudowań mieszkalnych.

Najwięcej ryzyka pojawia się przy terenach leśnych. Grillowanie w odległości mniejszej niż 100 metrów od lasu jest zabronione, chyba że właściciel albo zarządca terenu wyznaczył do tego specjalne miejsce. Policja przypomina też o ogniskach, które wolno organizować wyłącznie w miejscach przeznaczonych do tego celu.

Na własnej działce ognisko musi znajdować się co najmniej 4 metry od granicy działki, 10 metrów od pola uprawnego i 100 metrów od lasu. Do palenia wolno używać tylko drewna. Spalanie śmieci, liści i innych odpadów jest zabronione. Za takie naruszenie grozi mandat do 5 tysięcy złotych.

Ten majówkowy poradnik nie zostawia złudzeń - przy grillu największe problemy zaczynają się tam, gdzie kończy się rozsądek. Jedna iskra, złe miejsce albo spalanie odpadów i zwykły wypoczynek zmienia się w interwencję służb oraz rachunek, który potrafi zepsuć cały weekend.

na podstawie: Policja Opole.