Strażacy z Opola i Czech ćwiczyli tam, gdzie rzeka nie wybacza błędów

Strażacy z Opola i Czech ćwiczyli tam, gdzie rzeka nie wybacza błędów

Na zbiorniku retencyjnym Żelazna i zaporze w Nysie strażacy z Polski i Czech sprawdzali wspólną metodykę działań na wodach szybko płynących. Przez dwa dni, 24-25 marca 2026 roku, uczestnicy warsztatów z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu i jednostek HZS z kilku czeskich krajów oraz z KW PSP we Wrocławiu i Katowicach pracowali nad reakcją na powodzie i ekstremalne zjawiska hydrologiczne.

Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu zorganizowała spotkanie w ramach projektu „Wspólna reakcja na zmiany klimatyczne / Společná reakce na změny klimatu” nr CZ.11.01.01/00/22_001/0000022. Celem warsztatów było wypracowanie wspólnej metodyki działań oraz wymiana doświadczeń między służbami z Czech i Polski. W tle był problem, który z roku na rok staje się coraz bardziej realny - powodzie i gwałtowne zjawiska hydrologiczne.

Pierwszego dnia uczestnicy ruszyli w teren po oficjalnym otwarciu spotkania przez zastępcę opolskiego komendanta wojewódzkiego PSP. Strażacy oglądali m.in. zbiornik retencyjny Żelazna i zaporę w Nysie, czyli miejsca ważne z punktu widzenia działań ratowniczych przy gwałtownym wezbraniu wody. Taki wyjazd nie był przypadkowy - na szybko płynących wodach liczą się nie tylko procedury, ale też znajomość realnego terenu, jego pułapek i możliwości.

Drugi dzień miał już charakter konferencyjny. Uczestnicy poznali system szkolenia instruktorów działań na wodzie i lodzie, przeanalizowali powódź z września 2024 roku i omówili zastosowanie specjalistycznych technik ratowniczych, w tym tyrolki. Zaprezentowano także nowoczesny sprzęt oraz dobre praktyki operacyjne, które mają pomóc w skuteczniejszym działaniu po obu stronach granicy.

Warsztaty zakończyły się wskazaniem dalszych kierunków współpracy. W praktyce chodzi o jedno - o większą skuteczność ratowników i lepsze bezpieczeństwo na terenach zagrożonych powodziami. To pokazuje, że przy takich zdarzeniach sama siła ludzi nie wystarcza, bo o wyniku akcji decyduje zgranie służb, wspólna metodyka i czas, którego przy żywiole zawsze jest za mało.

na podstawie: Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.