Benefit na Food Not Bombs Opole: SMOŁA, GRIEF CIRCLE, SUROWICA, KMKZ i SKULLBONG

2 min czytania
Grafika promocyjna wydarzenia Benefit na Food Not Bombs Opole: SMOŁA, GRIEF CIRCLE, SUROWICA, KMKZ i SKULLBONG

W pierwszy dzień wiosny serwujemy gęsty, ciężki wieczór na rzecz Food Not Bombs Opole — muzyka, vege jedzonko i zbiórka na nową kuchnię foodową. Wpadnij, jeśli masz ochotę poczuć salę drżącą od niskich tonów i wesprzeć lokalną akcję pomocy wzajemnej

Kiedy i gdzie będzie Benefit na Food Not Bombs Opole

  • Data: 21 marca (sobota), godz. 19:00
  • Miejsce: Wyjście Awaryjne
  • Współrzędne: szer. 50.673087328638, dł. 17.9216837883
  • Cena / wejściówki: zrzuta na paliwo — 50 zł; młodzi (poniżej 18 lat) — 30 zł (można więcej).
  • Organizator: Food Not Bombs Opole

Drzwi otwarte od godz. 19:00. Cały dochód po opłaceniu kosztów przyjazdu kapel zostanie przeznaczony na przeprowadzkę i wyposażenie nowej kuchni foodowej oraz na niezbędne środki higieny i naczynia. Podczas koncertu będzie stoisko z wegańskim jedzeniem i puszka, do której można dorzucić wsparcie.

Kto zagra — line-up

Ciężko wolno:

  • GRIEF CIRCLE — doom / stoner / post-metal z Sosnowca. Pięć lat istnienia, duża dawka ciężaru i łamiące się melodie stonera.
  • SKULLBONG — blackened sludge / doom z Krakowa. Mroczne, bezlitosne riffy i potężna ściana dźwięku — nie dla delikatnych uszu.

Ciężko szybko:

  • SUROWICA — crust / grind z Wołowa. Szybko, wściekle, z momentami melodyjnego uderzenia i tekstami o beznadziei i dekadencji.
  • KMKZ — hardcore punk z Mazur z energetycznym wokalem Agnieszki — coś do tańca, ale z przekazem.
  • SMOŁA — grindviolence / powerviolence z Poznania. Krótkie, brutalne uderzenia; agresja podana bez pudrowania.

Po koncertach afterparty poprowadzi DJ SCEPTYK — czasem też podgrzewa kuchnię z organizatorami

O co chodzi i co warto wiedzieć

Food Not Bombs Opole działa głównie bezgotówkowo — bazując na jedzeniu uratowanym przed zmarnowaniem i na wzajemnej pomocy, bez wsparcia instytucji czy sponsorów. Jednak są koszty, których nie da się obejść (naczynia, środki higieny, logistyczne przeprowadzki), dlatego organizowany jest ten benefit: całe wpływy po opłaceniu przyjazdu kapel pójdą na stworzenie nowej kuchni foodowej i zaopatrzenie na przyszły sezon.

Co warto zobaczyć:

  • ciężkie, surowe brzmienia na żywo i kontrast między powolnymi doomowymi ścianami a szybkim crust/grindem;
  • vege stoisko z jedzeniem i możliwość wsparcia w puszkę;
  • afterparty z DJ-em — jeśli chcesz potańczyć po moshpicie, zostaniesz z czymś do tańca.

Dla kogo: dla fanów ciężkiej sceny lokalnej, osób chcących wesprzeć akcję społeczną i smakoszy wegańskich przekąsek.

Link do wydarzenia na Facebooku

Autor: info_wydarzenia