W Opolu po meczu auta wylądowały na trawnikach - straż zapowiada mandaty

W Opolu po meczu auta wylądowały na trawnikach - straż zapowiada mandaty

FOT. Straż Miejska Opole

Po meczu w Opolu strażnicy miejscy odnotowali liczne przypadki parkowania na terenach zielonych, trawnikach i w miejscach, gdzie postoju zakazuje znak. Samochody kibiców zajmowały miejsca przy stadionie, a przy okazji niszczyły zieleń i utrudniały przejście mieszkańcom oraz pieszym. Straż Miejska Opole zapowiada konsekwencje dla kierowców, którzy zignorowali przepisy.

Jak podaje Straż Miejska Opole, 11.05.2026 r. interwencje miały związek z meczem rozgrywanym w mieście. Funkcjonariusze wskazali, że część kierowców zostawiała auta na trawnikach i innych terenach zielonych, co prowadziło do niszczenia infrastruktury oraz komplikowało ruch w rejonie stadionu.

Straż przypomina, że parkowanie na terenach zielonych jest wykroczeniem. Kierowcy muszą liczyć się z mandatami karnymi, a w przypadku szczególnie uciążliwego albo niebezpiecznego postoju także z odholowaniem pojazdu na koszt właściciela. W komunikacie wskazano też miejsca, z których powinni korzystać zmotoryzowani - parking przy stadionie, parking przy Centrum Wystawienniczo Kongresowym oraz parking przy Parku Naukowo-Technologicznym.

„Parkowanie na terenach zielonych jest wykroczeniem i osoby łamiące przepisy muszą liczyć się z konsekwencjami”.

Straż Miejska podkreśla, że prawidłowe parkowanie wpływa na bezpieczeństwo, porządek publiczny i pozwala chronić tereny zielone, które są wspólnym dobrem mieszkańców. To nie była drobna nieuwaga za kierownicą, tylko serię parkowania, która od razu uderzyła w porządek, zieleń i zwykły ruch pieszych. Kierowcy, którzy zlekceważyli oznakowanie, mogą zapłacić za ten postój znacznie więcej niż za bilet na mecz.

na podstawie: Straż Miejska Opole.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Miejska Opole). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.