[PIŁKA RĘCZNA] ORLEN Superliga – Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn – Corotop Gwardia Opole 22:29. Opolanie z cenną wygraną w 25. kolejce

[PIŁKA RĘCZNA] ORLEN Superliga – Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn – Corotop Gwardia Opole 22:29. Opolanie z cenną wygraną w 25. kolejce

Corotop Gwardia Opole wróciła z Kwidzyna z bardzo ważnym zwycięstwem. W poniedziałek, 6 kwietnia, w 25. kolejce ORLEN Superligi goście pokonali Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 29:22 i potwierdzili, że w tej lidze nikt nie może ich lekceważyć. To był mecz, w którym opolanie zagrali dojrzale, konsekwentnie i bez zbędnych nerwów, a siedmiobramkowa wygrana tylko podkreśla skalę ich dobrego występu.

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem dało się słyszeć, że MMTS musi uważać na Gwardię. Igor Malczak uczulał, że nawet niżej notowany rywal potrafi „ukąsić” i sprawić kłopoty na własnym parkiecie. I rzeczywiście, słowa rozgrywającego z Kwidzyna nie były na wyrost. Zespół prowadzony przez Bartosza Jureckiego przyjechał do wyżej notowanego przeciwnika bez kompleksów, a po ostatnim dramatycznym zwycięstwie nad Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 27:25, wyszarpanym w końcówce dzięki trafieniom Bartosza Kowalczyka, opolanie wyglądali na ekipę, która nabrała pewności siebie.

Gwardia zagrała dojrzale i nie oddała inicjatywy

Mecz w Kwidzynie miał dla Gwardii bardzo konkretny wymiar. Z jednej strony gospodarze przystępowali do spotkania z 6. miejsca w tabeli i dorobkiem 38 punktów, z drugiej opolanie mieli na koncie 24 punkty i zajmowali 10. pozycję. Na papierze faworyt był więc po stronie MMTS, ale parkiet szybko zweryfikował te wyliczenia.

Corotop Gwardia Opole od początku pilnowała tempa i nie pozwalała rywalowi na zbudowanie komfortu. Zamiast szarpanej gry była konsekwencja, zamiast nerwowych strat – odpowiedzialność w ataku. To właśnie taka dyscyplina w grze często decyduje o tym, czy z trudnego wyjazdu wraca się z punktami, czy tylko z niedosytem. Tym razem opolanie wybrali tę pierwszą drogę.

Kwidzyn próbował odpowiadać, ale Gwardia nie dawała się wciągnąć w wymianę ciosów na warunkach gospodarzy. W kluczowych momentach goście zachowywali spokój, a ich przewaga rosła na tyle, że końcówka nie musiała już przypominać nerwowej bitwy o każdy metr boiska. Na finiszu różnica siedmiu trafień mówiła sama za siebie.

Punktowy zysk ważny także dla kibiców z Opola

Dla opolskich kibiców to wynik, który naprawdę cieszy. Nie chodzi tylko o samą wygraną na terenie drużyny z czołowej szóstki, ale też o sygnał, że Gwardia potrafi regularnie punktować i grać dojrzale także wtedy, gdy nie jest na papierze stroną mocniejszą. W lidze, w której każdy punkt potrafi przesunąć zespół o kilka miejsc, takie zwycięstwa mają swoją wagę.

W Opolu można więc mówić o solidnym kroku naprzód. Corotop Gwardia Opole wykorzystała swoją szansę, potwierdziła dobrą dyspozycję i wraca z wyjazdu z wyraźnym sygnałem, że jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa w tym sezonie ORLEN Superligi.

Energa Bank PBS MMTS KwidzynStatystykaCorotop Gwardia Opole
22Bramki29
11:14I połowa11:14
6Pozycja10
38Punkty24
LWWWWFormaWWLLW