[PIŁKA RĘCZNA] Gwardia Opole – SMS ZPRP II Kielce 31:41. Opolanie nadal bez punktów w I Lidze Mężczyzn (Grupa D)

[PIŁKA RĘCZNA] Gwardia Opole – SMS ZPRP II Kielce 31:41. Opolanie nadal bez punktów w I Lidze Mężczyzn (Grupa D)

Pięć kolejek i wciąż zero punktów – taki jest bilans Gwardii Opole po sobotnim meczu u siebie. Opolanie przegrali z SMS ZPRP II Kielce 31:41, tracąc do rywali sześć bramek w pierwszej połowie i kolejne cztery w drugiej. Gospodarze zdobyli 31 bramek, ale wobec 41 trafień kielczan nie wystarczyło to, by wrócić do gry o korzystny wynik.

Dla miejscowych kibiców to kolejny trudny rezultat w sezonie, w którym Gwardia nadal czeka na pierwsze ligowe punkty. Zespół z Opola zajmuje 14. miejsce w tabeli I Ligi Mężczyzn (Grupa D), a jego bilans to pięć porażek w pięciu spotkaniach. Przyjezdni przystępowali do tej rywalizacji z wyższej pozycji i zakończyli ją z ósmym punktem w dorobku. Sobotnie spotkanie potwierdziło różnicę widoczną w tabeli, choć z perspektywy gospodarzy najwięcej mówi nie sama lokata, lecz liczba straconych bramek.

Sześć bramek różnicy na półmetku

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 17:23. Opolanie znaleźli drogę do bramki rywali 17 razy, lecz kielczanie odpowiadali jeszcze skuteczniej. Sześciobramkowa strata oznaczała, że Gwardia musiała nie tylko utrzymać swoją zdobycz w ataku, ale też wyraźnie ograniczyć liczbę trafień gości, jeśli chciała odwrócić wynik.

To właśnie ten drugi warunek okazał się największym problemem. Przy 23 bramkach straconych przed zmianą stron gospodarzom trudno było skorzystać z własnej skuteczności. Z punktu widzenia Opola obraz tej części meczu jest więc dwojaki: 17 trafień dawało podstawę do walki, ale nie równoważyło strat w obronie. Kielczanie schodzili na drugą połowę z przewagą, której Gwardia musiała szukać już bramka po bramce.

Przed sezonem trener Bartosz Jurecki mówił o celu, jakim jest zakończenie rundy zasadniczej w pierwszej ósemce. Wspominał też o zmianach kadrowych – pięciu nowych zawodnikach i sześciu odejściach. Po pięciu kolejkach dystans do zakładanego celu jest wyraźny. Sobotni wynik nie rozstrzyga oczywiście losów całych rozgrywek, ale pokazuje, jak pilna stała się dla opolan potrzeba przełożenia pracy zespołu na punkty.

Kielczanie powiększyli przewagę

Druga połowa nie przyniosła Gwardii odrobienia strat. SMS ZPRP II wygrał ją 18:14, powiększając różnicę z sześciu do dziesięciu bramek. Gospodarze zdobyli w tej części 14 trafień, mniej niż przed zmianą stron, podczas gdy goście ponownie byli skuteczniejsi. Końcowe 31:41 oddaje więc przebieg obu połów: żadna z nich nie zakończyła się korzystnym wynikiem dla opolan.

Dla Gwardii to piąta porażka w sezonie, a bilans bramkowy zespołu wynosi teraz 143:207. Kielczanie, szóści w tabeli z ośmioma punktami, mają bilans trzech zwycięstw i dwóch porażek oraz 155:159 w bramkach. Ich sytuacja jest dziś wyraźnie lepsza, lecz dla miejscowych najważniejszy pozostaje własny dorobek: po kolejce numer pięć nadal wynosi zero.

Sobotni rezultat wpisuje się też w ostatnią historię tych spotkań. Przed przyjazdem do Opola SMS ZPRP II miał za sobą dwa zwycięstwa z rzędu nad Gwardią, w tym wygraną 50:33 u siebie w kwietniu. Teraz dołożył kolejny triumf. Opolanie znów zdobyli ponad 30 bramek przeciwko kielczanom, ale ponownie stracili ich znacznie więcej. To konkretny punkt do poprawy, jeśli Gwardia ma zacząć zmniejszać stratę do drużyn wyżej w tabeli.

Gwardia OpoleStatystykaSMS ZPRP II Kielce
31Bramki41
17I połowa23
14II połowa18
14Pozycja6
0Punkty8
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły