28-latek skakał po cudzym aucie - nagranie szybko go zdradziło

28-latek skakał po cudzym aucie - nagranie szybko go zdradziło

FOT. Policja Opole

Nocny wybryk na parkingu w Namysłowie zakończył się dla 28-latka zarzutem uszkodzenia mienia. Mężczyzna miał wejść na zaparkowany samochód, a potem skakać po jego masce i dachu, zostawiając po sobie poważne zniszczenia. Namysłowscy kryminalni szybko dotarli do nagrania z monitoringu, które przesądziło o jego odpowiedzialności.

Do Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie zgłosił się właściciel uszkodzonego pojazdu. Poinformował policjantów o zniszczeniach i złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Sprawą zajęli się namysłowscy kryminalni. W toku czynności zabezpieczyli nagranie z monitoringu, które okazało się kluczowym dowodem. Na zapisie widać było, jak młody mężczyzna wchodzi na samochód stojący na parkingu, a następnie skacze po dachu i masce, powodując liczne uszkodzenia karoserii.

Wczoraj, 9 lipca br., policjanci zatrzymali 28-letniego mieszkańca Namysłowa i doprowadzili go do jednostki Policji. Tam usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Podczas przesłuchania przyznał się do winy i wyjaśnił, że w chwili zdarzenia był pod znacznym wpływem alkoholu, a swojego zachowania nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć.

Pokrzywdzony oszacował straty na około 10 tysięcy złotych. Policja przypomina, że uszkodzenie cudzego mienia to przestępstwo z art. 288 Kodeksu karnego. Za taki czyn 28-latkowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Alkohol nie chroni przed odpowiedzialnością, a ta sprawa pokazuje to wyjątkowo dobitnie - jedna noc i kilka sekund bezmyślności wystarczyły, by zwykły parkingowy wybryk zamienił się w poważną sprawę karną.

na podstawie: Policja Opole.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Opole). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.