Odra Opole - Pogoń Siedlce - mecz w Betclic 1. liga zakończony 1-0

3 min czytania
Odra Opole - Pogoń Siedlce - mecz w Betclic 1. liga zakończony 1-0

Odra Opole wygrała u siebie z Pogonią Siedlce 1-0 i dzięki temu utrzymała 12. miejsce w tabeli z 25 punktami - Pogoń pozostaje trzynasta z 22 punktami. Jedyną bramkę strzelił w 12. minucie J. Piroch, a na wagę dramatyzmu pod koniec spotkania trafił w poprzeczkę Miłosz Drąg, co sprawiło, że emocje na Itaka Arena trwały do ostatniego gwizdka.

Przebieg spotkania

Mecz zaczął się od ofensywnego uderzenia gospodarzy i już w 12. minucie Odra przeprowadziła zabójczą akcję, którą skutecznie wykończył J. Piroch. Strzał dał gospodarzom prowadzenie i ustawił dalszą część spotkania - goście musieli gonić wynik, a opolanom pozostało kontrolować grę i szukać kontrataków.

Pogoń próbowała odpowiedzieć, ale jej najczęstsze ataki napotykały dobrze zorganizowaną defensywę Odry i konsekwentne przerywanie akcji przez środkowych pomocników. W 23. minucie żółtą kartką ukarany został zawodnik Pogoni E. Dzieciol - pierwszy z serii upomnień, które nadawały meczowi ostrzejszego charakteru. W 31. minucie żółta dla strzelca gola J. Piroch i w 38. minucie kartonik dla Cassio potwierdziły, że obie strony walczą twardo o każdy metr boiska.

Po zmianie stron oba zespoły wprowadziły korekty personalne. Odra zdecydowała się na wymianę w 56. minucie, a jej późniejsze zmiany miały utrzymać świeżość składu w defensywie. Pogoń sięgnęła po nowe siły w ofensywie - w drugiej połowie pojawili się między innymi debiutanci w barwach Pogoni - Bartłomiej Poczobut i Maciej Rosołek, którzy ożywili ataki gości i dali trenerowi nowe opcje taktyczne.

Największe zagrożenie dla Odry przyszło w 77. minucie - Miłosz Drąg uderzył z bliska, lecz piłka zatrzymała się na poprzeczce i mecz pozostał nadal otwarty. Do końca gospodarze twardo bronili wyniku, a ostre starcia zaowocowały kolejnymi żółtymi kartkami po obu stronach. Dwie boiskowe wymiany i końcowe minuty pełne napięcia przypieczętowały zwycięstwo Odry, która mimo mrozu i niskiej frekwencji obroniła prowadzenie.

Taktyka, zmiany i kontekst

Spotkanie rozegrano w bardzo niskiej temperaturze, a na stadion przyszło tylko 2731 kibiców - najniższa frekwencja na Itaka Arena od czasu, gdy Odra gra tam mecze. To zimowe tło wzmocniło kameralny, lecz napięty charakter widowiska - gospodarze lepiej radzili sobie w zwarciach i wykorzystywali stałe fragmenty gry do zamknięcia stref obronnych.

Pod względem taktycznym Odra postawiła na solidność w defensywie i szybkie wyjścia do przodu po przejęciu piłki, co zaowocowało decydującą bramką. Pogoń natomiast starała się konstruować dłuższe akcje środkiem pola i sięgać po siłę skrzydeł po wejściu młodych debiutantów - ich wkład był widoczny, ale zabrakło szczęścia w tych kluczowych momentach, zwłaszcza przy uderzeniu Drąga.

Zmiany obu trenerów w drugiej połowie wprowadziły nowe twarze i świeżość, jednak ostatecznie to dyscyplina taktyczna i obrona Odry przesądziły o trzech punktach dla gospodarzy. Biorąc pod uwagę tabelę, zwycięstwo daje Odry oddech i punktową stabilizację przed kolejnymi meczami rundy wiosennej - dla Pogoni to sygnał do pracy nad skutecznością i lepszym wykończeniem sytuacji, jeśli ekipa myśli o awansie w górę tabeli.

Na Itaka Arena emocje przy znikomej frekwencji były ogromne - gospodarze zapisali na swoje konto ważne zwycięstwo, a Pogoń wyjechała z Opola z poczuciem, że losy punktów mogły potoczyć się inaczej.

Odra OpoleStatystykaPogoń Siedlce
1Gole0

Autor: redakcja sportowa faktyopole.pl