Sprzedał telefon, którego nie miał - 35-latek zatrzymany przez kryminalnych

Policjanci pojechali z pokrzywdzonym pod wskazany adres i zastali sprzedającego bez telefonu. Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa po tym, jak wcześniej pobrał pieniądze za nieistniejący towar.
We wtorek do Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku zgłosił się mężczyzna, który kilka tygodni wcześniej zapłacił za telefon wystawiony na platformie sprzedażowej. Po dokonaniu przelewu kontakt ze sprzedającym ustał, a urządzenie nie zostało wysłane.
Pokrzywdzony po upływie miesiąca zauważył w internecie identyczną ofertę z tym samym opisem i zdjęciami. Skontaktował się ponownie ze sprzedającym, który zaproponował odbiór osobisty pod swoim adresem. Zanim pojechał na spotkanie, zgłosił sprawę na komisariat.
Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego Kluczborka pojechali z pokrzywdzonym pod wskazany adres. Na miejscu okazało się, że oferowanego telefonu nie ma - sprzedający oddał urządzenie do lombardu za 400 zł i liczył, że po znalezieniu kolejnego kupca wykupi je z powrotem.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony na komisariat, gdzie policjanci wykonali z nim czynności procesowe. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu oszustwa. Podejrzanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
na podstawie: KWP Opole.
Autor: krystian

