W Opolu rock i poezja zamknęły 63. KFPP. Finał miał dwa oblicza

W Opolu rock i poezja zamknęły 63. KFPP. Finał miał dwa oblicza

FOT. Urząd Miasta w Opolu

Niedzielny wieczór w opolskim amfiteatrze rozpiął się między głośnym rockiem a piosenką, która domaga się skupienia. Najpierw była rocznica Lady Pank, potem muzyczny hołd dla Magdy Umer i Agnieszki Osieckiej. Tak zakończył się 63. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki – bez pośpiechu, za to z wyraźnym poczuciem, że scena jeszcze długo będzie rezonować w pamięci widzów.

  • W amfiteatrze Lady Pank przypomniał cztery dekady przebojów
  • W finale dla Magdy Umer i Agnieszki Osieckiej najważniejsze było słowo

W amfiteatrze Lady Pank przypomniał cztery dekady przebojów

Koncert „45 lat – Jubileusz Lady Pank” otworzył finałowy wieczór i od razu ustawił wysoki poziom emocji. Na widowni szybko dało się wyczuć, że to nie jest zwykła rocznicowa parada, ale spotkanie z piosenkami, które przez lata weszły do codziennego obiegu i nadal są śpiewane niemal od pierwszej zwrotki.

Publiczność reagowała żywiołowo, a refreny wracały ze sceny podchwytywane przez kolejne rzędy siedzeń. Taki odbiór dobrze pokazuje, jak mocno twórczość zespołu zakorzeniła się w polskiej muzyce. Starsi słuchacze dostali przypomnienie historii, młodsi – lekcję rockowej klasyki podaną bez nadęcia, za to z dużą sceniczną energią.

W finale dla Magdy Umer i Agnieszki Osieckiej najważniejsze było słowo

Druga część wieczoru miała zupełnie inny oddech. Koncert „Kiedy mnie już nie będzie” przygotowany przez Beatę Szymańską-Masny stał się opowieścią o Magdzie Umer i Agnieszce Osieckiej, zbudowaną wokół emocji, pamięci i tekstu, który wciąż trafia w czułe miejsca. Na scenie pojawili się m.in. Hanna Śleszyńska, Zbigniew Zamachowski, Alicja Szemplińska, Natalia Szroeder, Kuba Badach i Igor Herbut.

Artyści sięgnęli po utwory o miłości, przemijaniu i tęsknocie, czyli po tematy, które od lat tworzą mocny kręgosłup twórczości Osieckiej. Kameralny ton tego koncertu wyraźnie kontrastował z wcześniejszym rockowym rozmachem. Właśnie dzięki temu finał 63. KFPP wybrzmiał tak pełnie – jako spotkanie dwóch różnych wrażliwości, połączonych przez opolską scenę i długą festiwalową pamięć.

na podstawie: Urząd Miasta Opola.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Opolu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.