Dzieci, uczniowie i seniorzy połączyli siły w cichej lekcji empatii

Dzieci, uczniowie i seniorzy połączyli siły w cichej lekcji empatii

FOT. Powiat Opole

W Niemodlinie małe paczki ze słodkościami i musami owocowymi zamieniły się w coś znacznie większego niż zwykła zbiórka. Przez dwa miesiące uczniowie, przedszkolaki, rodzice i pracownicy dwóch placówek odkładali dary z myślą o seniorach z Zakładu Opieki Leczniczej. Taki gest nie robi wielkiego hałasu, ale zostawia po sobie wyraźny ślad – zwłaszcza tam, gdzie zwykła pamięć o drugim człowieku ma ogromne znaczenie. To właśnie z takich drobnych działań składa się szkolna lekcja wrażliwości.

  • Dwa miesiące zbierania, które skończyły się konkretnym gestem
  • Przedszkolaki z Gracz dołożyły własną cegiełkę do szkolnej tradycji pomagania
  • Szkoła, która od lat stawia na pomoc, nie tylko od święta

Dwa miesiące zbierania, które skończyły się konkretnym gestem

Przez ostatnie tygodnie w murach Zespołu Szkół w Niemodlinie i Przedszkola im. Marii Kownackiej w Graczach trwało ciche, ale bardzo konsekwentne zbieranie darów. Nie chodziło o wielką kampanię ani widowiskową akcję, lecz o codzienne dokładanie małych cegiełek – od jednego opakowania po kolejne, przynoszone przez dzieci, rodziców i nauczycieli.

Zebrane produkty trafiły do podopiecznych Samorządowego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Niemodlinie. Wśród darów znalazły się musy owocowe i słodkości, czyli rzeczy proste, a właśnie przez to szczególnie ciepłe w odbiorze. Dla seniorów taki upominek to nie tylko rzeczowa pomoc, ale też jasny sygnał, że młodsze pokolenie pamięta i potrafi zatrzymać się na chwilę przy tych, którzy potrzebują wsparcia.

Przedszkolaki z Gracz dołożyły własną cegiełkę do szkolnej tradycji pomagania

W całej tej historii ważne jest także to, że obok starszych uczniów w akcję bardzo naturalnie włączyły się dzieci z przedszkola w Graczach. To właśnie taki obraz najczytelniej pokazuje, jak rodzą się dobre nawyki – nie na pokaz, ale przez codzienny przykład i wspólne działanie. Młodsi widzą starszych, starsi biorą odpowiedzialność, a w środku zostaje prosta prawda o tym, że pomaga się razem.

Wicestarosta Leonarda Płoszaj podkreśliła, że podobne inicjatywy mają większy ciężar niż mogłoby się wydawać. Jak mówiła:

„wspólnymi siłami potrafimy wywołać uśmiech na twarzach tych, którzy tego potrzebują”

To zdanie dobrze oddaje sens całej zbiórki. W Niemodlinie nie chodziło wyłącznie o przekazanie darów, ale o pokazanie, że empatia może być codziennym odruchem, a szkoła i przedszkole potrafią uczyć jej równie skutecznie jak matematyki czy języka polskiego.

Szkoła, która od lat stawia na pomoc, nie tylko od święta

To nie była pierwsza taka inicjatywa. Zespół Szkół w Niemodlinie od dłuższego czasu angażuje się w działania charytatywne, a pomaganie – jak podkreślają organizatorzy – ma w tej placówce mocno zakorzeniony charakter. Właśnie dlatego każda kolejna zbiórka nie wygląda jak pojedynczy zryw, tylko jak element większej opowieści o wychowaniu do odpowiedzialności.

Takie działania mają dla miasta i okolicy jeszcze jeden wymiar – uczą, że wsparcie dla seniorów nie musi zaczynać się od wielkich programów. Czasem wystarczy pudełko słodyczy, kilka musów owocowych i grupa ludzi, którzy chcą zrobić coś razem. Właśnie z takich gestów rodzi się zaufanie, a ono zostaje na dłużej niż sam moment przekazania paczek.

na podstawie: Powiat Opolski.