Sarna na przednim siedzeniu - kierująca pojechała do pracy z rannym zwierzęciem

FOT. KWP Opole
Na przednim fotelu siedziała sarna przykryta kocem - kierująca zabrała ją z miejsca potrącenia i pojechała do pracy, zanim przyjechała Policja. Funkcjonariusze wezwali weterynarza, a sytuacja zakończyła się bez poważnych obrażeń zwierzęcia.
Jak podaje Policja:
“Policjanci ze Strzelec Opolskich odebrali zgłoszenie, w którym kobieta poinformowała o potrąceniu sarny.”
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek w rejonie Góry św. Anny w powiecie krapkowickim. Jadąca do pracy kobieta potrąciła sarnę, która nagle wbiegła na jezdnię. Po sprawdzeniu zwierzęcia uznała, że żyje, ale nie chce czekać na służby. Sarna została ostrożnie przeniesiona do samochodu, przykryta kocem i zajęła miejsce pasażera obok kierowcy. Podczas jazdy kierująca powiadomiła Policję o zdarzeniu i wskazała miejsce, do którego zmierza.
Policjanci ze Strzelec Opolskich, którzy przyjechali na interwencję, zastali na przednim siedzeniu nietypową pasażerkę.
“Na przednim siedzeniu spokojnie leżała sarna przykryta kocem” - relacjonuje komunikat służb.
Na miejsce wezwano weterynarza, który zbadał zwierzę. Na szczęście sarna nie odniosła poważnych obrażeń i otrzymała pomoc medyczną. Funkcjonariusze rozmawiali z kierującą i tłumaczyli, że przewożenie leśnego zwierzęcia w zamkniętym samochodzie jest niebezpieczne - przestraszone zwierzę mogłoby nagle zareagować i doprowadzić do zagrożenia dla kierującej i innych uczestników ruchu. Kobieta przyznała, że działała pod wpływem emocji. Za swoje zachowanie została pouczona i zadeklarowała, że następnym razem będzie oczekiwać na miejscu zdarzenia na przyjazd służb.
Incydent zwraca uwagę na konieczność ostrożnej jazdy w rejonach oznaczonych znakami ostrzegającymi przed dziką zwierzyną - spotkanie z leśnym mieszkańcem bywa nagłe i niebezpieczne. W interwencji uczestniczyli Policjanci ze Strzelec Opolskich oraz wezwany weterynarz.
Decyzja kierującej o przewiezieniu sarny wygląda na impulsywną i ryzykowną - w ciasnym aucie nawet ranne zwierzę może stać się zagrożeniem dla ludzi i samej siebie, a działania pod wpływem emocji często kończą się konsekwencjami, mimo że tym razem skończyło się szczęśliwie.
na podstawie: KWP Opole.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Opole). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Na DK45 w Jełowej rusza ruch wahadłowy. Budowa wchodzi w nowy etap

Weekendowe kursy na Bolko. Autobusy linii 30 pojadą częściej

Opole świętuje od pomnika po ratusz i łączy historię z rodziną

Awantura na klatce zdradziła 26-latka - policja znalazła tysiące porcji

Papierosy dla kolegi skończyły się aresztem. 33-latek miał też narkotyki

Studenci administracji zobaczyli niebieski pokój i laboratorium w opolskiej komendzie

Salon Wiosenny odsłania nowe napięcia w opolskiej sztuce

Ogień z wyłuszczarni miał wejść do lasu - 110 ratowników w akcji

Opolska 12-latka znów na podium - szachowy sukces w Łódzkiem

Przyjechał po psa i od razu wpadł - miał ponad 2 promile

UNI Opole z brązem po pięciosetowym boju. Wilczyce dopięły sezon marzeń

Brzeska drogówka wyłapała dwóch piratów, liczniki pokazały absurdalne tempo

W szkołach Powiatu Opolskiego zabrzmiało pożegnanie. Teraz czas na maturę

Nocny pęd przez centrum Nysy - 99 km/h i szybka blokada policji
Przydatne dane teleadresowe
- Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Opolu - kontakt, godziny, informacje
- Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych w Opolu - kontakt, godziny, informacje
- Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu - kontakt, godziny, informacje
- Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu - kontakt, godziny, informacje
- Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Oddział Regionalny w Opolu - kontakt, godziny, informacje
- Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Opolu - kontakt, godziny, informacje
