[PIŁKA RĘCZNA] Handball Pałac Tarnów – Gwardia Opole 34:27 – I Liga Mężczyzn (Grupa D), kolejka 17: Pałac potwierdził formę, Gwardia wciąż bez punktów

3 min czytania
[PIŁKA RĘCZNA] Handball Pałac Tarnów – Gwardia Opole 34:27 – I Liga Mężczyzn (Grupa D), kolejka 17: Pałac potwierdził formę, Gwardia wciąż bez punktów

W meczu rozegranym 21 lutego 2026 roku Handball Pałac Tarnów – Gwardia Opole 34:27. Byliśmy gośćmi w Tarnowie i można powiedzieć wprost — gospodarze zrobili to, czego oczekiwali kibice obserwujący ich serię zwycięstw. Pałac kontrolował wydarzenia na parkiecie, a Gwardia z Opola nie zdołała powstrzymać ofensywy rywali.

Od pierwszych minut spotkania tempo narzucił zespół z Tarnowa. Szybkie ataki, pewna organizacja w rozegraniu i konsekwentna obrona sprawiły, że to gospodarze dyktowali warunki. Gwardia próbowała odpowiadać kontrami i próbami rozciągnięcia defensywy przeciwnika, ale brakowało skuteczności w kluczowych momentach — zarówno w rzutach z dystansu, jak i przy grze z kołem. To z kolei przekładało się na przewagi udane przez Pałac, które umiejętnie zamieniał na bramki.

Szybkie otwarcie i kontrola tempa Pałacu

Pierwsza połowa miała wyraźny rys taktyczny. Pałac szukał szybkości w przejściach i wykorzystywał błędy gości — trafienia po kontrach oraz pewne rzuty z drugiej linii dały gospodarzom komfort wynikowy. Gwardia mimo ambicji nie potrafiła przełamać linii obrony rywali, co frustrowało opolan i zmuszało do coraz bardziej ryzykownych rozwiązań w ataku pozycyjnym. Efekt był taki, że do szatni Tarnów schodził z wyraźnym prowadzeniem, które dawało im dużą swobodę w drugiej części meczu.

Po przerwie tempo meczu nieco wzrosło, ale konkrety przyniosły kolejne kontry Pałacu i lepsza skuteczność ich szczypiornistów. Gwardia próbowała gonić — kilka udanych ataków powstrzymywała jednak postawa bramkarza gospodarzy i szczelna obrona przy zasłonach i rotacjach. Mimo ambicji i kilku dobrych fragmentów, dość szybko stało się jasne, że opolanie nie znajdą sposobu na odrobienie strat w czasie, który pozostał.

Gwardia bez odpowiedzi po przerwie

Końcówka potwierdziła dominację Pałacu. Gwardia miała przebłyski, udane akcje i dobra pojedyncza obrona, ale to było za mało, by realnie zagrozić wynikowi. Dla drużyny z Opola to kolejna porażka w serii — forma LLLLL nie kłamie i sytuacja w tabeli staje się coraz trudniejsza. Po tej kolejce Handball Pałac Tarnów umacnia się na czwartej pozycji z 39 punktami, natomiast Gwardia pozostaje na 13. miejscu z dorobkiem 3 punktów.

Dla sympatyków z Opola był to trudny wieczór — jechaliśmy do Tarnowa z nadzieją na punktową zdobycz, ale przeciwnik okazał się lepiej przygotowany mentalnie i taktycznie. Mimo to widać determinację u szczypiornistów Gwardii; pytanie brzmi, jak szybko uda się przełamać stagnację i odwrócić passę porażek. Dla Pałacu zwycięstwo ma dodatkowe znaczenie — utrzymanie miejsca w czołówce i potwierdzenie, że obecna forma nie jest przypadkowa.

Kolejne spotkania obydwu ekip będą kluczowe — Pałac będzie chciał podtrzymać serię, a Gwardia musi szybko znaleźć punkty, by nie oddalać się od środka tabeli. Jako goście wracamy do Opola z mieszanką rozczarowania i nadziei — szczypiorniak potrafi zaskoczyć, ale dziś to Tarnów rozdawał karty.

Handball Pałac TarnówStatystykaGwardia Opole
34Bramki27
17:15I połowa17:15
4Pozycja13
39Punkty3
WWWWWFormaLLLLL

Autor: redakcja sportowa faktyopole.pl