Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Opolanka z kranu. Woda, która ma przewagę nad butelką

Opolanka z kranu. Woda, która ma przewagę nad butelką

Z kranu w Opolu płynie woda, którą WiK pokazuje jako realną alternatywę dla sklepowych butelek. Spółka przypomina, że Opolanka pochodzi z podziemnych ujęć, przechodzi regularne badania i – według zapewnień – nie potrzebuje dodatkowych filtrów, by trafić do szklanki. Najmocniej działa tu jednak prosty rachunek: litr ma kosztować mniej niż grosz, a przy codziennym piciu różnica robi się odczuwalna bardzo szybko.

  • Skąd bierze się woda, którą spółka stawia w jednym rzędzie ze sklepowe półki
  • Rachunek, który widać w portfelu i w koszu na plastik
  • Dla najmłodszych WiK dorzuca wodną lekcję

Skąd bierze się woda, którą spółka stawia w jednym rzędzie ze sklepowe półki

Wodociągi i Kanalizacja w Opolu podkreślają, że Opolanka pochodzi wyłącznie z naturalnych zbiorników podziemnych. To ważna informacja nie tylko dla osób, które zwracają uwagę na smak, ale też dla tych, którzy sprawdzają, co trafia do domowego kranu bez dodatkowych zakupów i bez noszenia ciężkich zgrzewek.

Spółka wskazuje również, że woda zawiera cenne składniki mineralne, w tym magnez i wapń, a Dział Laboratorium regularnie bada ją pod kątem elementów szkodliwych dla zdrowia. Według WiK kranówkę można pić bez filtrów, a bieżące wyniki badań oraz informacje o ewentualnych wyłączeniach są dostępne w komunikatach spółki. Dla mieszkańców to po prostu wygoda: zamiast zgadywać, można sięgnąć po aktualne dane.

Rachunek, który widać w portfelu i w koszu na plastik

Najmocniejszym argumentem WiK pozostaje cena. Spółka wylicza, że uśredniony koszt jednego litra Opolanki wynosi mniej niż 1 grosz. Przy codziennym piciu różnica zaczyna być bardzo wyraźna.

Przy założeniu, że dorosła osoba wypija 2 litry dziennie, rocznie daje to około 730 litrów. Z wyliczeń spółki wynika, że może to oznaczać oszczędność rzędu:

  1. około 1 365 zł w skali roku,
  2. mniej więcej 26 kg plastiku,
  3. mniej ciężkich butelek do noszenia i przechowywania.

To właśnie tu promocja kranówki wychodzi poza hasło reklamowe i staje się zwykłą, domową kalkulacją. W wielu mieszkaniach różnicę widać nie po jednym tygodniu, ale po kilku miesiącach regularnych zakupów wody butelkowanej.

Dla najmłodszych WiK dorzuca wodną lekcję

Spółka pamięta też o dzieciach i o tym, że wiedza o wodzie najlepiej działa wtedy, gdy podana jest prosto. W zakładce Wodna akademia znalazły się materiały, które mają pomóc w rozmowie o oszczędzaniu wody i jej codziennym używaniu.

Wśród przygotowanych treści są między innymi słuchowisko Przygód Elki Kropelki, zestaw scenariuszy warsztatów oraz kolorowanki. To gotowy zestaw do domu, szkoły albo świetlicy – bez nadęcia, za to z jasnym przekazem, że z wodą warto obchodzić się rozsądnie, a ta z opolskiego kranu ma sporo argumentów po swojej stronie.

na podstawie: Wodociągi i Kanalizacja Opole.