Pół wieku teatru w Opolu. Jubileuszowe Konfrontacje stawiają na mocny konkurs

Pół wieku teatru w Opolu. Jubileuszowe Konfrontacje stawiają na mocny konkurs

FOT. Urząd Miasta Opola

W Opolu znów zrobi się teatralnie gęsto. Między 11 a 21 czerwca scena Teatru im. Jana Kochanowskiego będzie należeć do festiwalu, który od pół wieku wyznacza rytm rozmów o polskim teatrze. W jubileuszowej odsłonie nie chodzi tylko o świętowanie. Na pierwszy plan wychodzi dziewięć spektakli wybranych spośród kilkudziesięciu zgłoszeń i program, który ma wyprowadzić widzów daleko poza sam konkurs.

  • Dziewięć spektakli wybranych z dużej stawki
  • Festiwal wychodzi poza scenę i zostaje z widzami na dłużej

Dziewięć spektakli wybranych z dużej stawki

Opolskie Konfrontacje Teatralne „Klasyka Żywa” wracają jako jedna z najstarszych i najważniejszych teatralnych imprez w kraju. Festiwal działa od 1975 roku, a więc od początku istnienia Teatru im. Jana Kochanowskiego. Z czasem wyrósł na wydarzenie, które nie tylko przyciąga publiczność z regionu, ale też od lat ściąga do Opola widzów i ludzi teatru z różnych stron Polski.

W tym roku do konkursu trafiło dziewięć przedstawień wyłonionych spośród 61 zgłoszeń. Na afiszu znalazły się:

  • „Przedwiośnie” – Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu
  • „Nowy PAN TADEUSZ, tylko że rapowy” – Teatr Polski w Poznaniu
  • „Krzyżacy” – Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie
  • „Pułapka” – Teatr Studyjny PWSFTviT w Łodzi
  • „Tkocze” – Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach
  • „Spowiedź w drewnie” – Teatr Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach
  • „Księżniczka na opak wywrócona” – Teatr im. Wilama Horzycy w Toruniu
  • „Ubu Król” – Grupa Coincidentia w Białymstoku i Teatr Chorea w Łodzi
  • „Katarzyna, czyli o szkodach, jakie przynosi lektura powieści” – Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy

Taki zestaw pokazuje, że konkurs nie zamyka się w jednym stylu. Obok klasyki są odważne odczytania, mocniejsze formalnie propozycje i tytuły, które od razu sygnalizują, że tegoroczna edycja nie będzie grzeczną prezentacją repertuaru, lecz spotkaniem różnych teatralnych języków.

Festiwal wychodzi poza scenę i zostaje z widzami na dłużej

Program towarzyszący buduje wokół spektakli drugą, równie ważną warstwę wydarzenia. Wśród muzycznych akcentów znalazł się recital Julii Pietruchy, artystki łączącej film, teatr i muzykę. Do tego dojdzie projekt „Grechuta Herbuta”, w którym Igor Herbut wraz z zespołem sięga po piosenki Marka Grechuty. To nie będzie jedynie koncertowy przerywnik, ale raczej osobny rozdział festiwalowych emocji.

Na tarasie Kochanowskiego zaplanowano też dwa taneczne wieczory. Jeden ma przypominać największe hity lat 80. i 90. w wykonaniu Anny Malek z zespołem, drugi wejść w mocniejszy, bardziej hipnotyczny rytm za sprawą Kolektywu TOYTEK & MICHALSKI. Między spektaklami i muzyką pojawią się jeszcze spotkania z twórcami, warsztaty oraz wystawa poświęcona historii plakatu OKT. Publiczność zobaczy także „Balladynę” w wykonaniu OTLiA, czyli spektakl, który wcześniej zdobył Grand Prix 46. edycji festiwalu.

Ważnym elementem jubileuszu ma być również codziennie działający Klub Festiwalowy. To tam zwykle rozchodzą się najciekawsze rozmowy po przedstawieniach, a festiwal przestaje być tylko serią pokazów i zamienia się w żywy obieg myśli o teatrze. W jubileuszowym roku taki format brzmi szczególnie sensownie – pół wieku historii zobowiązuje, ale też daje mocny punkt wyjścia do nowych pytań o klasykę, scenę i publiczność.

na podstawie: Urząd Miasta w Opolu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Opola). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.