Policjant po służbie zatrzymał kierowcę z dwudziestoletnim brakiem uprawnień

1 min czytania
Policjant po służbie zatrzymał kierowcę z dwudziestoletnim brakiem uprawnień

Sierż. Krzysztof Magiera - będąc po służbie - podszedł do kierowcy forda, gdy ten zatrzymał pojazd w Jejkowicach. Mężczyzna przyznał, że od dwudziestu lat nie posiada uprawnień i miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło w sobotę 7 lutego rano na terenie Śląska. Funkcjonariusz z wydziału prewencji kędzierzyńsko-kozielskiej komendy zauważył na jednej z ulic kierującego fordem, o którym miał informację, że może nie posiadać uprawnień. Gdy kierowca zatrzymał pojazd, sierż. Magiera podjął interwencję.

47-letni mężczyzna przyznał, że od dwudziestu lat nie posiada uprawnień do kierowania - dwukrotnie nie zdał państwowego egzaminu. Policjant niezwłocznie powiadomił oficera dyżurnego rybnickiej komendy.

Na miejsce dojechali policjanci z Komisariatu Policji w Gaszowicach oraz funkcjonariusze rybnickiej drogówki. Mundurowi potwierdzili, że mieszkaniec Rybnika miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, obowiązujący do dnia 7 lutego br.

Policja podkreśliła, że zakaz sądowy to obowiązek, a jego niestosowanie stanowi popełnienie przestępstwa i wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusza kolejny kierowca został wyeliminowany z ruchu, zanim doszło do ewentualnego zagrożenia.

na podstawie: KWP Opole.

Autor: krystian