[PIŁKA NOŻNA] Ruch Chorzów – Odra Opole 3:0. Opolanie nie zmniejszyli straty w Betclic 1. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Ruch Chorzów – Odra Opole 3:0. Opolanie nie zmniejszyli straty w Betclic 1. lidze

Trzy punkty dzieliły obie drużyny w ligowym zestawieniu: siódmy Ruch Chorzów miał ich 15, a dwunasta Odra Opole – 12. Piątkowy mecz 11. kolejki Betclic 1. ligi był więc dla opolan okazją, by zbliżyć się do gospodarzy, ale zakończył się wynikiem Ruch Chorzów – Odra Opole 3:0. Zamiast zmniejszyć dystans, goście wrócili ze Stadionu Śląskiego bez punktów i bez zdobytej bramki.

Sam wynik nie pokazuje jednak, jak długo Odra pozostawała w grze. Do 34. minuty było bezbramkowo, a na drugiego gola chorzowian trzeba było czekać jeszcze niemal kwadrans po rozpoczęciu drugiej części spotkania. Opolanie mieli czas, by szukać odpowiedzi, lecz nie zdołali odmienić przebiegu meczu. Dla kibiców z Opola to szczególnie trudny wieczór, bo przeciwko rywalowi stojącemu wyżej w tabeli nie udało się choćby na chwilę odwrócić wyniku na swoją korzyść.

Karny Szymańskiego otworzył wynik

Pierwszy przełom nastąpił w 34. minucie. Daniel Szczepan został sfaulowany w polu karnym, a podyktowaną jedenastkę wykorzystał kapitan Ruchu Szymon Szymański. Chorzowianie objęli prowadzenie 1:0 i z takim wynikiem schodzili do szatni. Odra nie zdołała odpowiedzieć przed zakończeniem pierwszej połowy, choć jednobramkowa strata wciąż zostawiała jej możliwość powrotu do meczu.

Wcześniejsze ligowe wyniki podpowiadały, że dla opolan nie będzie to łatwy wyjazd. Ruch nie przegrał żadnego z pięciu ostatnich spotkań z Odrą: wygrał trzy, a dwa zakończyły się remisami. W maju tego roku chorzowianie zwyciężyli u siebie 2:0. Piątkowe starcie przedłużyło tę serię, choć sama historia rywalizacji nie rozstrzygała przecież tego, co działo się na murawie.

Po rozpoczęciu drugiej połowy tempo gry spadło. Odra próbowała atakować, ale Ruch odpierał jej akcje. W 52. minucie żółtą kartkę zobaczył Teddy Sutherland, dwie minuty później upomniany został opolanin M. Spychala. Goście nadal potrzebowali tylko jednej bramki, by doprowadzić do remisu. Zanim ją znaleźli, sami stracili drugą.

Podanie Chrapka, gol Sutherlanda i drugi karny

W 58. minucie Michał Chrapek dograł do Teddy’ego Sutherlanda, a ten podwyższył prowadzenie gospodarzy na 2:0. Dla Odry sytuacja zrobiła się znacznie trudniejsza: trzeba było już odrabiać dwie bramki, a Ruch miał coraz mniej powodów, by zmieniać sposób gry. Trzy minuty później opolanie dokonali dwóch zmian – M. Spychalę zastąpił B. Spacil, a M. Stasa B. Barański. W 63. minucie boisko opuścił strzelec drugiego gola, Sutherland, zmieniony przez K. Rostka.

Kolejne roszady nie przyniosły Odrze bramkowego kontaktu. W 70. minucie żółtą kartkę dostał J. Pochcioł, a sześć minut później gospodarze otrzymali drugi rzut karny. Szymański ponownie wykorzystał jedenastkę i ustalił wynik na 3:0. Chwilę później goście przeprowadzili jeszcze trzy zmiany, ale nie wpłynęły one już na rezultat.

Dla Ruchu zwycięstwo jest potwierdzeniem, że potrafi wykorzystać takie spotkanie do poprawy swojej sytuacji w lidze. We wrześniu trener Waldemar Fornalik mówił po wygranej z Unią Skierniewice, że zdobywane punkty potwierdzają aspiracje zespołu. W piątek jego drużyna dołożyła kolejną wygraną, a Odra musi szukać odpowiedzi w następnych meczach. Najbliższy ligowy sprawdzian opolanie rozegrają 25 października u siebie z Pogonią Siedlce. Potem czeka ich pucharowe spotkanie ze Śląskiem Wrocław, a 2 listopada wyjazd do Polonii Bytom.

Ruch ChorzówStatystykaOdra Opole
3Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły