Turawa: zakaz na 10 lat, promile i ogień pod lasem

Turawa: zakaz na 10 lat, promile i ogień pod lasem

FOT. KWP Opole

W ciągu trzech dni policjanci sezonowego ogniwa wodnego w Turawie zatrzymali kierowcę objętego 10-letnim zakazem prowadzenia pojazdów, nietrzeźwego mężczyznę z przyczepką oraz ruszyli do pożaru ścierniska. W działaniach uczestniczyli także strażnicy leśni i strażacy ochotnicy.

W sobotę 22 sierpnia policjant sezonowego ogniwa wodnego w Turawie, patrolujący teren wspólnie ze strażnikiem leśnym, zauważył Skodę jadącą drogą przez las. Funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli. Sprawdzenie danych 31-letniego kierowcy wykazało, że obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów kategorii B przez 10 lat.

Mężczyzna odpowie za niestosowanie się do orzeczenia sądu. Zgodnie z Kodeksem karnym za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Dzień później, 23 sierpnia, policjanci kontrolowali Volkswagena z przyczepką na ulicy Dworcowej w Osowcu. Ich uwagę zwrócił ładunek, który nie został prawidłowo zabezpieczony. Podczas kontroli wyszło na jaw, że 33-letni mieszkaniec Opola miał blisko promil alkoholu w organizmie. Samochód nie miał również ważnego badania technicznego.

Kierowca odpowie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Kodeks karny przewiduje za to do 3 lat więzienia, a także wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoką grzywnę.

W poniedziałek 24 sierpnia policjanci ogniwa wodnego ponownie patrolowali teren razem ze Strażą Leśną. W rejonie Ligoty Turawskiej zauważyli dym unoszący się nad polem. Po dotarciu na miejsce stwierdzili pożar ścierniska, który wiatr kierował w stronę pobliskiego lasu.

Funkcjonariusze powiadomili dyżurnego i podjęli próbę ograniczenia rozprzestrzeniania się ognia. Niedługo później do akcji dołączyły zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Bierdzan, Ligoty Turawskiej i Kadłuba Turawskiego. Strażacy przejęli działania gaśnicze.

Te interwencje pokazują, że policjanci sezonowego ogniwa wodnego w Turawie nie ograniczają służby do kontroli osób wypoczywających nad Jeziorem Turawskim. Wspólnie z innymi formacjami reagują także na przestępstwa drogowe oraz zagrożenia na terenach leśnych i polach.

Najbardziej niepokojące jest to, że w jednym czasie służby musiały zajmować się zarówno kierowcami lekceważącymi sądowe zakazy i alkohol, jak i ogniem zagrażającym lasowi. W takich sytuacjach szybka reakcja patroli może zdecydować o tym, czy interwencja zakończy się na mandacie i kontroli, czy na poważnych stratach.

na podstawie: Policja Opole.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Opole). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji