Niemowlę płakało w zamkniętym aucie. Matka poszła do apteki

FOT. KWP Opole
Około 2-3-miesięczne niemowlę zostało samo w zamkniętym samochodzie w Strzelcach Opolskich. Z balkonu zauważyła je mieszkanka, która usłyszała płacz i natychmiast powiadomiła policję. Patrol przyjechał na miejsce, zanim dziecko potrzebowało pomocy medycznej.
W poniedziałek około godziny 13 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich odebrał zgłoszenie od zaniepokojonej kobiety. Mieszkanka miasta widziała z balkonu samochód, w którym znajdowało się małe dziecko. Niemowlę było samo, a pojazd pozostawał zamknięty.
Według zgłaszającej dziecko przebywało w aucie od około 10 minut. Płakało, a w pobliżu nie było żadnej osoby dorosłej. Dzień był gorący, dlatego kobieta obawiała się o zdrowie niemowlęcia i wezwała służby.
Policjanci zostali skierowani na miejsce natychmiast. Funkcjonariusze zastali tam zgłaszającą oraz matkę dziecka. Kobieta wyjaśniła, że zostawiła niemowlę w samochodzie tylko na kilka minut, ponieważ poszła do apteki.
Mundurowi sprawdzili stan dziecka. Niemowlę było zadbane i nie wymagało pomocy medycznej. Interwencja zakończyła się rozmową ostrzegawczą z matką. Policjanci przypomnieli jej, że pozostawienie małego dziecka bez opieki w zamkniętym samochodzie może doprowadzić do poważnego zagrożenia zdrowia lub życia.
Około 2-3-miesięczne dziecko nie powinno pozostawać samo w pojeździe nawet przez krótki czas. Zamknięte wnętrze samochodu szybko się nagrzewa, a temperatura w aucie może stać się znacznie wyższa niż na zewnątrz. Takie warunki są szczególnie niebezpieczne dla niemowląt.
Kodeks karny, w art. 160, przewiduje odpowiedzialność za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W opisanej sprawie policjanci nie informowali o przedstawieniu zarzutów. Zakończyli działania rozmową ostrzegawczą, ponieważ dziecko nie wymagało pomocy medycznej.
Mieszkanka Strzelec Opolskich zareagowała prawidłowo. Zamiast czekać, aż dorosły wróci do samochodu, powiadomiła służby i przekazała informację, która pozwoliła szybko sprawdzić sytuację.
Trudno uznać pozostawienie niemowlęcia w rozgrzewającym się aucie za zwykłe „kilka minut”. Tym razem szybka reakcja mieszkanki i policjantów sprawiła, że groźna sytuacja zakończyła się bez konsekwencji zdrowotnych dla dziecka.
na podstawie: Policja Opole.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Opole). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Dwa chodniki w Opolu z nową nawierzchnią. Drugi etap rusza na Damboniu

Podpalił klatkę schodową w Opolu. Wcześniej pobił i niszczył

13-latek był o krok od tragedii. Policjant ustalił jego adres z odległości 300 km

Niemowlę płakało w zamkniętym aucie. Matka poszła do apteki

Policyjny sztandar trafił do Krapkowic. Były awanse i odznaczenia

Prudnik: kryminalni znaleźli ponad pół kilograma marihuany i haszysz

74-latek miał ponad 3 promile i zakończył jazdę w polu

W Pawłowiczkach wyjechała pod Volkswagena. Dwie kierujące w szpitalu

Tysiąc tancerzy w jednym miejscu. Wielki festiwal tańca w Opolu

Sztandar dla krapkowickiej policji. Ponad 300 awansów w garnizonie opolskim

Utrudnienia na Budowlanych. Ruch wahadłowy obejmie oba pasy

Opolski festiwal może trafić na listę dziedzictwa. Potrzebny jest głos mieszkańców

Przystanek przy 1 Maja do przebudowy. Autobusy zmienią miejsce

Kwiaty pod pomnikiem w Opolu. Pamięć o ofiarach OUN i UPA
Przydatne dane teleadresowe
- Młodzieżowy Dom Kultury w Opolu - kontakt, filie, zajęcia i półkolonie
- Wojewódzki Urząd Pracy w Opolu - kontakt, godziny, rejestracja bezrobotnych i wsparcie dla pracodawców
- Filia MDK nr 3 w Opolu - kontakt, adres i dostępność
- Nadleśnictwo Opole - kontakt, leśnictwa, zezwolenia i bezpieczeństwo w lesie
- Parafia Przemienienia Pańskiego w Opolu - msze, kancelaria, sakramenty
- Kuratorium Oświaty w Opolu - kontakt, skargi, awans nauczycieli i uznanie świadectw
