Policjanci z Ozimka zatrzymali 2 mężczyzn podejrzanych o kradzież osobowego nissana. Obaj mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie swoją podróż zakończyli w rowie. Kierujący pojazdem 40-latek próbował jeszcze uciekać, jego 32-letni kompan nie miał już na to siły. Mieszkańcy gminy Ozimek usłyszeli już zarzuty kradzieży. Kierowca odpowie dodatkowo za jazdę w stanie nietrzeźwości i uszkodzenie skradzionego auta. Za takie przestępstwa grozi kara nawet do 5 lat więzienia.

11 maja, tuż przed godziną 19:00 dyżurny policji otrzymał informację, że z terenu gminy Ozimek skradziono osobowego nissana. Policjanci natychmiast zarejestrowali auto jako utracone w wyniku kradzieży i rozpoczęli jego poszukiwania.
Wkrótce po przyjętym zawiadomieniu funkcjonariusze z Ozimka otrzymali zgłoszenie, że do przydrożnego rowu wjechało osobowe auto. W środku mieli znajdować się dwaj mężczyźni. Na miejscu policjanci zatrzymali 32-letniego pasażera. Natomiast kierowca pojazdu próbował jeszcze uciec z miejsca zdarzenia w stronę lasu, gdzie nie zdążył jednak dobiec.

Zatrzymanym okazał się 40-letni mieszkaniec gminy Ozimek. Po przebadaniu obu mężczyzn okazało się, że mają ponad 3 promile alkoholu w organizmie, a samochód którym podróżowali to skradziony wcześniej nissan. Po oględzinach samochód został przekazany jego właścicielowi. Natomiast obaj podejrzewani trafili prosto do policyjnych aresztów.

Następnego dnia 32-latek usłyszał zarzut kradzieży samochodu. Natomiast drugi z mężczyzn odpowie dodatkowo za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i uszkodzenie mienia. Przestępstwa te zagrożone są karą do 5 lat pozbawiania wolności.