Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Po alkoholu wróciła skradzionym audi - policja czekała przy restauracji

Po alkoholu wróciła skradzionym audi - policja czekała przy restauracji

FOT. Policja Opole

Białe audi wróciło na teren restauracji w chwili, gdy policjanci z Kluczborka byli już na miejscu po dwóch nocnych zgłoszeniach. Najpierw dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku usłyszał o kobiecie, która mogła prowadzić po alkoholu. Chwilę później pojawiła się informacja o kradzieży tego samego auta.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w powiecie kluczborskim. Funkcjonariusze pojechali do jednej z restauracji, gdzie według zgłaszającego zaczęła się cała historia.

Z policyjnych ustaleń wynika, że mężczyzna siedział tam na kolacji z kobietą. Oboje pili alkohol, także szampana. Gdy na chwilę wyszedł do toalety, kobieta zabrała kluczyki do jego samochodu i odjechała z parkingu.

W trakcie czynności biały samochód wrócił pod restaurację. Policjanci natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą siedziała 35-letnia mieszkanka powiatu kluczborskiego. Badanie wykazało 1,5 promila alkoholu w organizmie, a mundurowi zatrzymali jej prawo jazdy.

Po interwencji zgłaszający wycofał zawiadomienie dotyczące rzekomej kradzieży auta i nie chciał ścigania kobiety za zabranie samochodu. 35-latka odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za ten czyn grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna, co przewidują przepisy Kodeksu karnego.

To była interwencja, która połączyła nocne zgłoszenie o pijanej kierującej, wątek rzekomo skradzionego auta i szybkie działanie policjantów z Kluczborka. W takich sprawach jedna chwila wystarcza, by zwykły wyjazd z restauracji zamienił się w poważny policyjny problem.

na podstawie: Policja Opole.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Opole). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.